Czy sam ruch na stronie wystarczy?

Wielu przedsiębiorców internetowych błędnie zakłada, że wskaźnik dotyczący ruchu na stronie jest dla nich kluczowy

Autor zdjęcia: perzonseo

Wielu przedsiębiorców internetowych błędnie zakłada, że wskaźnik dotyczący ruchu na stronie jest dla nich kluczowy. Niestety, nie ruch jest tu najważniejszy, ale konwersja. Cóż Ci bowiem po tym, że Twoją stronę odwiedza wielu użytkowników, skoro nie otrzymujesz od nich zapytań ofertowych, albo zamówień? W takim wypadku możliwe jest tylko jedno rozwiązanie jest nim optymalizacja konwersji.

Czas przejść do działania

Oczywiście, na każdej stronie internetowej konieczne jest zaistnienie jakiegoś ruchu. Naturalnym jest więc, że podejmuje się działania, których celem jest sprawienie, że dany serwis lub stronę firmową odwiedzało jak najwięcej użytkowników. W przypadku jednak gdy uzyskuje się satysfakcjonującą, wysoką ilość odsłon, lecz bez konkretnych akcji, które użytkownik powinien na niej wykonać? W takim wypadku konieczna jest wspomniana wyżej optymalizacja konwersji strony, której celem jest przekształcenie użytkownika w klienta.

Tego typu operacje wykonuje się zwłaszcza w przypadku sklepów internetowych, przekładają się bowiem wprost na zwiększenie zysków płynących ze sprzedaży (https://loopa.eu/case-study/415-wzrostu-wspolczynnika-konwersji-dzieki-polaczeniu-ankiety-z-czatem-online/). Optymalizacja konwersji pomaga również jednak w:

  • zwiększeniu liczby składanych za pośrednictwem strony zapytań ofertowych,
  • poszerzeniu bazy subskrybentów newslettera,
  • pobraniu na przykład aplikacji mobilnej, e-booka, etc.
  • czy też wykonaniu jakiejś innej czynności pożądanej w serwisie.

Wszystkie wyżej wymienione akcje można usprawnić dzięki przeprowadzeniu optymalizacji pewnych elementów funkcjonujących na stronie. Warto mieć tu świadomość, że czasami nawet wprowadzenie stosunkowo niewielkich zmian przynosi zaskakująco dobre rezultaty, przekładające się na grunt biznesowy.